Minionej doby strażacy wyjeżdżali 24 razy do zdarzeń związanych z usuwaniem skutków wichur i gwałtownych opadów deszczu. W większości przypadków działania straży pożarnej polegały na usuwaniu powalonych konarów drzew z dróg (16 zdarzeń).

Strażacy wypompowywali wodę z zalanych piwnic budynków mieszkalnych w Kalnej oraz Godziszce. Z kolei w Rybarzowicach ratownicy zabezpieczali metalowy garaż, który porwał na jezdnię silny wiatr. W Bielsku-Białej parasol ogrodowy jednej z restauracji przy ulicy Adama Mickiewicza zerwał przewody telekomunikacyjne zawieszone nad ulicą.