Minionej doby strażacy wyjeżdżali do zdarzeń blisko 30 razy. Wśród prowadzonych interwencji było m.in., 13 pożarów suchych traw, 9 zdarzeń na drogach oraz 3 pomiary tlenku.

Wczoraj późnym wieczorem strażacy zostali wezwani do pomiaru tlenku węgla w budynku mieszkalnym mieszczącym się w Bielsku-Białej przy ulicy Kaszyskiej, w którym doszło do podtrucia tlenkiem węgla trzech osób. Podtrute osoby kobieta w wieku 65 lat, mężczyzna lat 67, a także ich czteroletni wnuczek zostali zabrani przez zespół ratownictwa medycznego na obserwację do szpitala. Po kilkukrotnych pomiarach stwierdzono, iż prawdopodobną przyczyną zatrucia osób przebywających w budynku była nieszczelność pieca gazowego, bądź niedrożność przewodu spalinowego w łazience znajdującej się w mieszkaniu na pierwszym piętrze.

 

Wczoraj przed godziną 13 w Bielsku-Białej na drodze S-69 doszło do wypadku, w wyniku którego poszkodowany mężczyzna w ciężkim stanie został zabrany do szpitala. Z ustaleń policji wynika, że kierowca mercedesa sprintera uderzył w stojącą na pasie awaryjnym przyczepę z oznakowaniem robót drogowych i ciężarowego opla, do którego przyczepa była zamontowana. Siła uderzenia była tak duża, że pojazdy te potrąciły drogowca, który zajmował się oczyszczaniem pobocza. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz likwidacji plamy płynów eksploatacyjnych.

Teoretycznie gorsze warunki atmosferyczne zmniejszają bezpieczeństwo na drodze, w praktyce wymuszają one ostrożną i spokojną jazdę. Statystyki wykazują dużo mniej niebezpiecznych zdarzeń drogowych zimą. Najwięcej wypadków ma miejsce przy dobrych warunkach atmosferycznych. W pogodny dzień kierowcy czują się swobodnie i pewnie, więc chętniej rozwijają duże prędkości . Jeśli dojdzie do wypadku, jego skutki są dużo poważniejsze. Dlatego też Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej prosi o rozwagę i zachowanie ostrożności na drodze.