Drukuj
30
Lip

Do tragicznego pożaru doszło dzisiejszej nocy w jednym z budynków jednorodzinnych w Mesznej. Zginął 48-letni mężczyzna.

Pożar pojawił się po godzinie 22 na piętrze budynku. Dwie osoby mieszkające w obiekcie opuściły go przed przybyciem jednostek OSP. Poinformowali strażaków, że na piętrze w osobnym mieszkaniu powinien się znajdować mężczyzna. Do budynku natychmiast wprowadzono ratowników z OSP celem przeszukania mieszkania. Po przyjeździe na miejsce zastępów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 wprowadzono kolejnych ratowników zabezpieczonych w aparaty ochrony dróg oddechowych, aby jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanego.

Strażacy przeszukiwali pomieszczenia również przy użyciu kamery termowizyjnej. Równocześnie przystąpiono do wprowadzania prądów gaśniczych po drabinach przystawnych przez okna budynku. W budynku panowały bardzo trudne warunki ze względu na bardzo duże zadymienie, utrudniające poszukiwania. Po odnalezieniu lokatora, przekazano go zespołowi pogotowia ratunkowego. Pomimo trwającej blisko 50 minut reanimacji mężczyzny nie udało się uratować. Osobę odnaleziono w łazience, do której wejście znajdowało się na końcu kuchni ogarniętej pożarem.

W akcji wzięło udział 11 zastępów straży pożarnej. Przyczynę pożaru bada policja.