trawy 1W Polsce od początku 2015 r. do 12 marca br. strażacy wyjeżdżali już do prawie 11 000 pożarów traw, łąk i nieużytków. Bielska straż pożarna od początku roku odnotowała 14 tego rodzaju pożarów, tylko minionej doby interweniowano 4 razy. W ubiegłym roku, tj. w 2014 r. w całej Polsce strażacy wyjeżdżali do 52 354 takich pożarów.

Wczoraj po południu, dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie o pożarze suchych traw w Wilkowicach. Podczas przeprowadzonej rozmowy ze zgłaszającym zdarzenie wynikało, że pożar bardzo szybko się rozprzestrzenia. Kiedy jednostki przybyły na miejsce, pożarem objęta była już powierzchnia około jednego hektara, a pożar rozprzestrzenił się na budynek mieszkalny znajdujący się w bliskim sąsiedztwie pożaru. Strażacy zużyli ponad 9 ton wody aby ugasić pożar!

W wyniku pożaru spaliło się 30 krzewów ozdobnych, ponadto nadpaleniu uległy 2 okna, część więźby dachowej oraz okopceniu uległa ściana budynku znajdującego się przy ulicy Jasnej. Okoliczności powstania pożaru ustala policja.

Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest człowiek, nadal bowiem trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. Osoby, które wbrew logice decydują się na wypalanie traw, przekonane są, że w pełni kontrolują sytuację i w razie potrzeby, w porę zareagują. Niestety, mylą się i czasami kończy się to tragedią. W przypadku gwałtownej zmiany kierunku wiatru, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.