trawaBielscy strażacy odnotowali w swoich statystykach pierwsze pożary suchych traw. Od niedzieli w ciągu słonecznych i bezdeszczowych dni, czterokrotnie wyjeżdżali do płonących traw i nieużytków. Strażacy gasili pożary na trenie powiatu bielskiego m.in. w Rybarzowicach, Czańcu oraz Kozach.

Wczoraj o 10:35 w Czańcu przy ulicy Karpackiej paliła się sucha trawa i zarośla na powierzchni 30 arów. Strażacy zabezpieczyli teren akcji oraz ugasili ogień przy użyciu tłumic i łopat oraz podając prąd wody na rozwijający się pożar. Obecna przy działaniach policja ukarała mandatem karnym osobę wypalającą pozostałości roślinne, która nie zabezpieczyła właściwie terenu stwarzając tym samym zagrożenie pożarowe.

W minionym roku w okresie wiosennym bielscy strażacy wyjeżdżali do pożarów suchych traw ponad 150 razy. Wypalanie traw jest zabronione i karane. Za taki czyn można otrzymać mandat w wysokości nawet 5 000 złotych. W większości przypadków, policjanci znajdują sprawców wypalania traw i nieużytków.