Sezon grzewczy w pełni. Bielscy strażacy mają pełne ręce pracy podczas zdarzeń związanych z pożarami sadzy w przewodach kominowych. Od początku listopada odnotowano na terenie miasta Bielsko-Biała i powiatu bielskiego, aż 53 takie pożary.

Tylko wczoraj strażacy gasili pożar sadzy w budynkach jednorodzinnych w Ligocie oraz Szczyrku. Działania jednostek polegały na zasypaniu komina piaskiem, a następnie wyczyszczeniu wyciorem kominowym.

 

Często pożary sadzy spowodowane są zaniedbaniami przez użytkowników kominów. Podstawowym i najważniejszym błędem jest brak czyszczenia przewodów dymowych. Jednak to nie wszystko. Palenie w piecu śmieciami, mokrym drewnem również prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy. Sadza powstaje w wyniku niepełnego spalania stałego materiału palnego.

Przed sezonem grzewczym jak również w trakcie niego należy rzetelnie przeprowadzać kontrolę stanu technicznego przewodu kominowego. Sprawdzamy wtedy drożność oraz szczelność komina. Gdy nagromadzona jest sadza, należy ją niezwłocznie usunąć, a jeżeli napotkamy na pęknięcia przewodu należy go naprawić lub zgłosić to kominiarzowi, który sprawdzi stan komina.