daniel 1Metrowy śnieg, 15-stopniowy mróz i silny wiatr nie przeszkodził strażakowi z bielskiej straży pożarnej i jego żonie w zajęciu trzeciego miejsca w 24-godzinnym ultramaratonie "Zamieć" w Szczyrku.

W miniony weekend w Szczyrku rozegrał się ultramaraton "Zamieć". To pierwszy w Polsce 24-godzinny górski ultramaraton zimowy. Zawodnicy mieli za zadanie pokonać, jak największą liczbę pętli Szczyrk–Skrzyczne-Szczyrk w ciągu 24 godzin. Jedna pętla liczyła 13,5 km. Ponad 180 zawodników wystartowało w sobotę o godz. 12 sprzed Amfiteatru w Szczyrku. Koniec imprezy odbył się o 12 w niedzielę, w tym samym miejscu.

Reprezentacja Ochotniczej Straży Pożarnej z Rybarzowic w składzie Klaudia Gorczewska-Góralczyk oraz Daniel Góralczyk (strażak z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Bielsku-Białej) w formule MIX przebiegła 8 pętli co daje łączny wynik 108km, a w warunkach Skrzycznego jest to około 6000m przewyższenia. W klasyfikacji końcowej wynik ten pozwolił na zajęcie 3 miejsca na 9 startujących MIX-ów.

 

Trasa „Zamieci” jest bardzo wymagająca, przewyższenie na jednej pętli przekracza 740m. Warunki atmosferyczne były ciężkie, ale nie odbierały przyjemności z biegu. Trudne były zwłaszcza dwie pierwsze pętle, gdzie na trasie leżał jeszcze luźny śnieg, miejscami po kolana. Żonie udało się wbiec przed wschodem słońca na Skrzyczne co uwieczniła na jednym ze zdjęć…. I jak tu po górach nie biegać” - relacjonuje sekc.Daniel Góralczyk.

Skrzyczne jest niesamowite. W ciągu tych 24 godzin można było poznać tą górę z różnych stron. Rozmawiając pomiędzy kolejnymi pętlami z mężem okazywało się, że każde podejście serwowało inne warunki. Najtrudniej było w środku nocy. Brak snu dawał o sobie znać sporym spadkiem tempa, a między biegaczami były tak duże odległości, że panowała prawie całkowita cisza. Prawie, ponieważ na otwartej przestrzeni na szczycie, bardzo mocno wiało. W pewnym momencie tak mocno, że nie było nic widać. Warto było jednak zrobić kolejną rundę by zobaczyć jak to wszystko się uspokaja ,ukazuje nieziemski wschód słońca i przepiękny krajobraz. Ten bieg ma swój niesamowity klimat również dzięki podejściu organizatorów i wolontariuszy do każdego z uczestników. Organizacja na najwyższym poziomie. Warto tam jeszcze wrócić.” - powedziała Klaudia Gorczewska-Góralczyk.

daniel 2daniel 3daniel 4daniel 6