Prawdopodobnie samozapalenie biologiczne było przyczyną pożaru budynku gospodarczo-inwentarskiego w Pisarzowicach.

Informację o pożarze dyżurny straży pożarnej odebrał kilka minut po 20. Pożarem objęte było siano składowane na poddaszu. Silne zadymienie spowodowało podjęcie decyzji o wykonaniu otworu w dachu. Strażacy gasili obiekt od zewnątrz z równoczesnym prowadzeniem ewakuacji żywego inwentarza znajdującego się wewnątrz budynku. Na zewnątrz wyniesiono 10 królików.

Po ugaszeniu pożaru, ratownicy usunęli siano i inne materiały palne z poddasza na zewnątrz budynku. Następnie sprawdzono konstrukcję dachu. Straty wynikają z nadpalenia się konstrukcji dachu oraz jego poszycia. W działaniach trwających ponad trzy godziny wzięły udział jednostki z PSP oraz z OSP Pisarzowice, Hecznarowice i Wilamowice.