Dwanaście jednostek straży pożarnej gasiło wczoraj pożar budynku jednorodzinnego w Bielsku-Białej. Spaliło się wnętrze budynku wraz z wyposażeniem.

Pożar wybuchł przed godziną 15 w jednym z budynków jednorodzinnych mieszczących się przy ulicy Komorowickiej w Bielsku-Białej. Pożarem objęty był cały dom. Strażacy gasili pożar od zewnątrz podając wodę przez okna, gdyż nie było możliwości, aby wejść do środka budynku. Na miejsce wezwano dodatkowe jednostki straży. Mieszkańcy budynku opuścili go przed przybyciem zastępów straży pożarnej o własnych siłach. Nikomu nic się nie stało.

Po ugaszeniu pożaru strażacy przystąpili do prac rozbiórkowych. W związku ze znacznym zniszczeniem budynku za pośrednictwem Naczelnika Wydziału Gospodarki Miejskiej Urzędu Miejskiego nawiązano kontakt z Podbeskidzkim Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej, celem zapewnienia noclegu pięcioosobowej rodzinie spalonego budynku. Poszkodowana rodzina odmówiła zakwaterowania, nocleg zapewni im mieszkająca niedaleko rodzina. Przyczynę pożaru ustala policja.

Działania trwały od godziny 1455 do 1712. Poza jednostkami z państwowej straży pożarnej brały udział zastępy z OSP Komorowice Krakowskie, Komorowice Śląskie, Lipnik oraz Mazańcowice, a także służby współdziałające Policja i Pogotowie Energetyczne.