Nie dla czadu ulotkaW sobotę o godzinie 2033 stanowisko kierowania przyjęło zgłoszenie od dyżurnego Bielskiego Pogotowia Ratunkowego o występowaniu tlenku węgla w mieszkaniu budynku wielorodzinnego w Bielsku-Białej przy ul. Kustronia. Po przyjeździe na miejsce straży pożarnej jedna z mieszkańczyń podtruta czadem została już przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

Dokonano pomiaru w mieszkaniu, gdzie stężenie tlenku węgla wynosiło 150 ppm i stale wzrastało. Wykonany pomiar na klatce schodowej także dał wynik podwyższony - 70 ppm. Zarządzono ewakuację wszystkich mieszkańców kamienicy. Rozpoczęto pomiary we wszystkich pomieszczeniach, gdzie wyniki wyniosły od 0 do 170 ppm. Na miejsce zdarzenia wezwano przedstawiciela administracji domów i firmę kominiarską, która wyjaśniła przyczyny wystąpienia trującego gazu w pomieszczeniach budynku.

- Przyczyną zdarzenia było nieprawidłowe podłączenie urządzenia grzewczego do przewodu kominowego, zbyt szczelna stolarka okienna oraz zatkany dodatkowy nawiew do pomieszczenia - tłumaczy Paweł Waszek, rzecznik prasowy Beskidzkiego Cechu Kominiarzy. I dodaje: - Pamiętajmy o obowiązku dokonywania okresowych kontroli przewodów kominowych oraz ich czyszczenia, których może dokonać jedynie mistrz kominiarski. Żeby zminimalizować ryzyko zaczadzenia, nie wolno zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych w mieszkaniach i domach. Należy również stosować mikrowentylacje lub też otwierać specjalne nawiewniki w oknach, które zostały w nie wyposażone, a także nie zatykać otworów nawiewnych w drzwiach łazienkowych.

W obecnym okresie grzewczym, od 1 października 2013 roku do dnia wczorajszego, bielscy strażacy w tego rodzaju zdarzeniach interweniowali 38 razy, z czego w tym roku 22 razy. Podczas tych akcji ratowniczych ewakuowano ze strefy zagrożonej 30 osób, odnotowano 12 osób poszkodowanych (podtrutych czadem), w tym 5 dzieci. Najwięcej tego typu zdarzeń odnotowano w Bielsku-Białej (27 zdarzeń), sześć zdarzeń odnotowano w Czechowicach-Dziedzicach, dwa zdarzenia odnotowano w gminie Wilamowice i po jednym zdarzeniu w Bestwinie, Jasienicy i Kozach.

Jak wynika ze statystyk, wykonanych przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, w okresie grzewczym od października do marca w latach od 2007 do 2013 w woj. śląskim odnotowano 3026 zatruć, w tym 189 ze skutkiem śmiertelnym. Duży wzrost zatruć odnotowano w dwóch ostatnich okresach grzewczych: 2011/2012 - liczba zatruć 706, w tym 30 ze skutkiem śmiertelnym oraz 2012/2013 – liczba zatruć 695, w tym 27 ze skutkiem śmiertelnym.
Najwięcej poszkodowanych w okresie grzewczym 2012/2103 roku odnotowano w: Katowicach – liczba zatruć 75 (3 ofiary śmiertelne), Częstochowie – liczba zatruć 71 (2 ofiary śmiertelne), Bytomiu – liczba zatruć 69 (1 ofiara śmiertelna), Bielsku-Białej – liczba zatruć 56 (2 ofiary śmiertelne).

Na terenie Polski od 1 września 2013 roku do 5 lutego 2014 roku, jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, na skutek zaczadzenia śmierć poniosły już 52 osoby, a 1590 zostało poszkodowanych. Strażacy w tego rodzaju zdarzeniach interweniowali ponad 2700 razy.