Wczoraj późnym wieczorem bielscy strażacy zostali wezwani do nieszczęśliwego wypadku w jednym z budynków mieszkalnych wielorodzinnych na Sarnim Stoku w Bielsku-Białej.

Mężczyzna wraz ze swoim psem rasy Labrador chciał wejść do windy, niestety nieszczęśliwym trafem pies został na zewnątrz. Gdy winda ruszyła pies został pociągnięty smyczą trzymaną przez właściciela wewnątrz uruchomionej windy. W wyniku zaciśnięcia się obroży pies udusił się.