plakat1m23 listopada czteroosobowa rodzina trafiła z objawami zatrucia tlenkiem węgla do szpitala, najmłodsze z dzieci trzeba było reanimować, przyczyną zdarzenia była prawdopodobnie awaria gazowego pieca CO.

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego przy ulicy Architektów w Bielsku-Białej. Dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie od właścicielki mieszkania z telefonu alarmowego 112 o następującej treści: "Dzieci tracą przytomność... proszę szybko przyjechać...". Natychmiast zostały zadysponowane najbliższe jednostki OSP, zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 oraz Pogotowie Ratunkowe.

Po przyjeździe na miejsce zdarzenia, zastano rodziców z dwójką małych dzieci na klatce schodowej. Nieprzytomne 3 - miesięczne niemowlę, 3 – letnią dziewczynkę z objawami zatrucia (wymioty).

 

Przybyłe pogotowie przywróciło czynności życiowe niemowlęciu, z kolei ratownik medyczny z PSP podał tlen drugiemu dziecku. Pogotowie Ratunkowe razem z ratownikami PSP ewakuowało dzieci do karetki. Strażacy przy pomocy miernika tlenku węgla przeprowadzili badania stężenia czadu w pomieszczeniach całego mieszkania. Jak się okazało, pomimo częściowego przewietrzenia mieszkania w czasie pracy gazowego pieca CO, stężenie w pomieszczeniach (łazienka, przedpokój, kuchnia, salon) wynosiło 300ppm co może wywołać u dorosłego człowieka mdłości, apatię, jak również wymioty. Rodzice razem z dziećmi pojechali do szpitala. Na miejsce przybyło Pogotowie Gazowe, które zakręciło dopływ gazu do pomieszczeń na pierwszym piętrze. Strażacy wydali zakaz użytkowania gazowego pieca CO do czasu kontroli.

W tym przypadku możemy mówić o dużym szczęściu, kobiecie udało się wezwać straż pożarną. W tym sezonie grzewczym, straż pożarna interweniowała już ponad 20 razy w podobnych przypadkach. Najprostszym sposobem, by ustrzec się przed zatruciem czadem jest zainstalowanie w domu lub mieszkaniu czujnika tlenku węgla. Czujniki nie są drogie, a mogą uratować życie. Podstawową funkcją czujnika tlenku węgla jest wykrywanie czadu i alarmowanie o jego obecności w powietrzu. Tego typu czujniki powinny znaleźć się w pokojach z kominkiem lub piecem kaflowym, w pomieszczeniach z kuchenkami gazowymi, łazienkach z gazowymi podgrzewaczami wody, w kotłowniach, garażach, warsztatach. Czujnik odpowiednio wcześnie zasygnalizuje niebezpieczeństwo, wydając bardzo głośny dźwięk. Mamy wtedy szansę na opuszczenie pomieszczenia, w którym ulatnia się tlenek węgla.

Osoba, która ulega zatruciu czadem staje się apatyczna. Bardzo często przestaje racjonalnie reagować na sytuację, jak miało to miejsce w tym przypadku. Dlatego tak ważne jest instalowanie czujników tlenku węgla. Sygnał dźwiękowy z tego urządzenia pozwoli nam w porę opuścić zagrożone pomieszczenie.