Około 40 interwencji odnotowali bielscy strażacy tej nocy. Wszystko z powodu bardzo silnego wiatru. Najwięcej interwencji było w Bielsku-Białej – blisko 20 zdarzeń. Oprócz usuwania powalonych drzew z jezdni, doszło do uszkodzenia kilku pojazdów:
• ulica prof. dr. Mieczysława Michałowicza: drzewo spadło na samochód osobowy marki Honda Civic zaparkowany na chodniku,
• ulica Artura Grottgera: powalony konar na samochód osobowy marki Audi A6,
• ulica Spółdzielców: złamany konar drzewa oparł się na zaparkowany samochód marki Skoda Fabia, działania polegały na pocięciu i usunięciu drzewa z jezdni oraz samochodu,
• ul. Solna: ułamany z drzewa konar, upadł na stojące w zatokach postojowych pojazdy marki Seat Ibiza, Fiat Seicento oraz Volkswagen Golf.

W Godziszce po 22.20, strażacy zostali wezwani do blaszanego garażu porwanego przez wiatr i który zatrzymał się na płocie sąsiedniej posesji.

W Czechowicach-Dziedzicach przy ulicy Górniczej spadł w poprzek drogi odłamany konar klonu. Upadając spowodował zerwanie przewodu oświetlenia ulicznego oraz uszkodził ławkę przydrożną. Po wykluczeniu obecności napięcia, strażacy pocięli konar przy użyciu piły.