Na całe szczęście nie sprawdziły się wczorajsze prognozy synoptyków co do gradobicia, ale i tak porywisty wiatr spowodował sporo szkód. Strażacy interweniowali kilkanaście razy w związku połamanymi konarami drzew, które blokowały drogi, niejednokrotnie zrywając przy tym linie energetyczne m.in. w Jasienicy, Kaniowie, Ligocie i Bielsku-Białej przy ulicy Szerokiej na pętli MZK. Zdarzały się również przerwy w dostawie prądu.


W Hecznarowicach drzewo oparło się o szczyt stodoły uszkadzając dachówki. Strażacy zabezpieczyli uszkodzony dach plandeką.
Z kolei w Wilkowicach przy ulicy Wyzwolenia drzewo przygniotło samochód osobowy marki Fiat Punto, na szczęście nikogo nie było w tym czasie w środku pojazdu.