burzaKolejna gwałtowna burza z opadami gradu i silnym wiatrem przeszła nad Podbeskidziem w dniu wczorajszym późnym popołudniem.
O godzinie 1730 w Bielsku-Białej spadło ok.18 mm deszczu, a natężenie opadów dochodziło do 200 mm na godzinę. Grad, który towarzyszył opadom uszkodził dachy oraz elewacje budynków, a także powodował łamanie się drzew.

Najwięcej pracy strażacy mieli w Bielsku-Białej, gdzie w pięciu przypadkach usuwali powalone drzewa z dróg i chodników, w trzech przypadkach zabezpieczali uszkodzone dachy i elewacje budynków oraz w jednym przypadku pompowali wodę z zalanej piwnicy domu. Największe zniszczenia burza poczyniła w budynku przy ul. Olimpijskiej, gdzie powalone drzewo uszkodziło dach i elewację budynku, a także spowodowało zerwanie linii energetycznej.
Powalone drzewo uszkodziło także linię energetyczną w Międzyrzeczu Górnym.


Strażacy pomagali właścicielom zabezpieczyć uszkodzone dachy budynków w Czechowicach-Dziedzicach i Ligocie, natomiast w Mazańcowicach i Rudzicy usuwali powalone drzewa z dróg.

Ogólnie na 23 zdarzenia tej doby zdarzeń związanych z usuwaniem skutków burzy odnotowano 15.