Pięć zastępów straży pożarnej gasiło wczoraj pożar mieszkania na drugim piętrze w budynku wielorodzinnym przy ulicy Piastów Śląskich w Bielsku-Białej.

Informacja pożarze wpłynęła o godzinie 19:05, ze zgłoszenia wynikało, że klatka schodowa jest silnie zadymiona, a w mieszkaniu prawdopodobnie ktoś przebywa. Działania straży pożarnej polegały na równoczesnym rozwinięciu linii gaśniczej klatką schodową, rozstawieniu z tyłu budynku drabiny przystawnej do balkonu mieszkania oraz rozstawieniu drabiny mechanicznej. Wyłączono zasilanie w energię elektryczną i zakręcono gaz. Strażacy zabezpieczeni w aparaty ochrony dróg oddechowych weszli do mieszkania objętego pożarem.

W środku paliła się część mebli w pokoju oraz sprzęt RTV na jednej z szafek. Przeszukano mieszkanie i ugaszono pożar. Nikogo nie znaleziono. W tym samym czasie trwały działania mające na celu oddymienie klatki schodowej. W tym celu wybito okna na najwyższej kondygnacji na klatce (okna zamknięte na stałe). Po oddymieniu ciągów ewakuacyjnych przystąpiono do sprawdzania mieszkań na 3 i 4 kondygnacji. Łącznie ewakuowano 20 osób z mieszkań znajdujących się na klatce schodowej. Zespół ratownictwa medycznego zbadał trzech lokatorów z zadymionych mieszkań. W czasie prowadzonych działań dojechała właścicielka mieszkania. Działania zakończono po blisko trzech godzinach. Przyczynę pożaru ustala policja.