Pozostawienie garnka z olejem na włączonej kuchence, było przyczyną pożaru do którego doszło wczoraj przed godziną 20, w jednym z mieszkań przy ulicy Sobieskiego w Bielsku-Białej.

Ogień rozprzestrzenił się na meble kuchenne - okap i szafki nad okapem. Lokatorzy mieszkania przygasili pożar przy użyciu gaśnicy proszkowej. Strażacy, którzy pierwsi dotarli na miejsce zdarzenia wyprowadzili dwie osoby z mieszkania, wyłączyli dopływ prądu do lokalu i otworzyli w nim okna w celu przewietrzenia. Następnie dogaszono tlące się szafki przy użyciu sprzętu podręcznego. Jeden z lokatorów, 25-letni mężczyzna, który miał poparzoną dłoń został przekazany załodze pogotowia ratunkowego. Ratownicy medyczni opatrzyli poparzenie, nie stwierdzono konieczności hospitalizacji.

 

Patrz też „Nie gaś wodą tłuszczu”: