Od wczoraj od godziny 17 strażacy wyjeżdżali już ponad 120 razy do zdarzeń związanych z usuwaniem skutków wichur. W większości przypadków działania straży pożarnej polegały na usuwaniu powalonych konarów drzew z dróg oraz przewodów energetycznych.

Do poważniejszych zdarzeń doszło m.in. w Kozach, gdzie silny wiatr zerwał całkowicie około 90 m2 poszycia dachu blaszanego wraz z konstrukcją więźby drewnianej. Pozostała konstrukcja stropu betonowego nad piętrem budynku. Uszkodzeniu uległ również komin w związku z powyższym wygaszono piec  i zalecono nieużytkowanie do czasu naprawy poszycia i komina. Ze względu na betonową konstrukcję stropu oraz warunki atmosferyczne ( silny wiatr) odstąpiono od zabezpieczania stropu.

O godz. 23:40 na ulicy Sempołowskiej w Bielsku-Białej doszło do uszkodzenia trakcji linii PKP relacji Bielsko-Biała – Zwardoń przez przewróconą topolę. Ruch kolejowy na linii Bielsko-Biała - Zwardoń był wstrzymany, zamknięty został też ruch kołowy na przejeździe. Strażacy usunęli drzewo z torowiska, droga jest już przejezdna.

Od wczoraj w działaniach bierze udział ponad 40 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, łącznie ponad 200 strażaków. Na chwilę obecną nie odnotowano osób poszkodowanych związanych z silnymi wiatrami.