Minionej doby bielscy strażacy interweniowali blisko 40 razy w związku z intensywnymi opadami deszczu. Najwięcej interwencji odnotowano w Bielsku-Białej oraz w gminie Buczkowice oraz Wilkowice.

Strażacy wyjeżdżali dziewiętnastokrotnie do akcji związanych z wypompowywaniem wody z zalanych piwnic budynków mieszkalnych. Głównie w Bielsku-Białej oraz Wilkowicach. Po godzinie 19 strażacy wypompowywali wodę ze szkoły w Mesznej, gdzie lustro wody miało wysokość 40 cm.

 

Blisko 10 zdarzeń dotyczyło udrażniania zatkanych przepustów drogowych m.in. w Bielsku-Białej przy ulicy Lajkonika, Żyznej oraz Nasypowej, a także w Czańcu, Czechowicach-Dziedzicach, Jaworzu oraz Szczyrku. Na trzech posesjach w Godziszce i Rybarzowicach strażacy rozkładali worki z piaskiem w celu zabezpieczenia posesji przed zalaniem.

Strażacy na bieżąco kontrolują stany wód na ciekach wodnych.