mikołajki 5Brak śniegu również w tym roku nie przeszkodził Mikołajowi w dotarciu do bielskich strażaków, a ściślej mówiąc do ich dzieci. Zamiast zaprzęgu reniferów Święty przyjechał strażackim wozem.

10 grudnia strażackie Mikołajki zapoczątkował seans bajkowy w kinie Cinema City dla starszych dzieci, z kolei dla młodszych przewidziane były atrakcje w parku zabaw. Następnie wszystkie dzieci przybyły do Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1, gdzie miał zawitać Mikołaj. Na Świętego nie trzeba było długo czekać, po kilku głośnych nawoływaniach Mikołaja, brama garażowa otworzyła się i do środka wjechał wóz strażacki, z którego wyłonił się Święty.

 

Przed Mikołajem stało nie lada zadanie, gdyż kilkadziesiąt dzieci czekało z niecierpliwością na swoją kolej. Na szczęście Święty miał dużą przyczepę i nikt nie wyszedł z pustymi rączkami. W czasie gdy rozdawano paczki, dzieci mogły również zwiedzać strażnicę, gdzie na co dzień pracują ich tatusiowe i usiąść za kierownicą wozu strażackiego. Po pełnym dniu wrażeń wszystkie dzieci wróciły do swoich domów z uśmiechami na twarzach i obietnicą od świętego Mikołaja, że za rok znów się spotkamy.

Zdjęcia: KM PSP Bielsko-Biała

mikołajki 1mikołajki 3mikołajki 4mikołajkimikołajki 2mikołajki 6